„Nisiek Studio” – jak mówi założycielka firmy Marta Jączak-Bartczak – powstało z potrzeby zatrzymania dziecięcych emocji i ukazania magii czającej się w codzienności.

A kim jest Nisiek? To przyjaciel jednej z bohaterek książki Astrid Lindgren – świnka, która jest misiem: przytulanka, strażnik dziecięcego świata, połykacz łez i świadek największych emocji.

– Nasza praca to hołd złożony dzieciństwu – tłumaczy właścicielka studia, w którego ofercie znajdują się m.in. fotograficzne sesje ciążowe, noworodkowe, dziecięce i rodzinne, a także reportaże z uroczystości rodzinnych czy imprez firmowych. Każda realizowana przez nich sesja jest niepowtarzalnym projektem, pokazującym człowieka wraz z jego emocjami, marzeniami, smutkami i radościami. To podróż do czasów dzieciństwa, przygoda pełna zapomnianych smaków i zapachów, podczas której każdy może zostać królem, arlekinem czy primabaleriną. Robiąc zdjęcia, nie zmieniają rzeczywistości, a jedynie proponują pomysły na zabawę i sami w niej uczestniczą, zapewniając jednocześnie kompleksową obsługę sesji: nawiązujące do bajek rekwizyty, stylizację, makijaż, fryzury… Wykonywane przez studio fotografie cechuje prostota i ponadczasowość.